czwartek, 17 września 2026

Dzieci na hulajnogach elektrycznych

W parku Solidarności dzieci zrobiły sobie ze ścieżek tor wyścigowy dla hulajnóg. Jeżdżą szybko, bez kasków. Do tego brawura, jazda na jednym kole czy po dwie osoby. Małe 8-10 letnie dzieci na hulajnogach cięższych od nich. Rodzice nie pilnują, a potem będzie płacz, jak dojdzie do nieszczęścia.

A gdzie mają jeździć? A kaski to racja powinny mieć

A seniorzy ktorzy jeżdżą bez jakichkolwiek zasad

Jeśli któremuś z nich coś się stanie , to niech rodzice się martwią i ponoszą konsekwencje, alę również mogą zrobić krzywdę innym przechodzącym dzieciom to wtedy będą większe konsekwencje

To gdzie te dzieciaki mają jeździć,na ścieżce rowerowej niebezpiecznie ,dorośli z dużą prędkością na hulajnogach,rowery elektryczne też szybko jadą, jedynie został park,i znów komuś nie pasuje.,kobieto zajmij się porządkami w domu,bo nadmiernie zainteresowanie szkodzi urodzie.

Dominiko te dzieciaki wpadają na przechodniów,spacerując już parę razy trzeba bylo uciekać z chodnika.Male dzieciaki .jezdza na rowerkach,co będzie jak tai pędzący popisujacy sie małolat wpadnie.na male dziecko.Mozna jezdzic ale ostrożniej i wolniej.

Brawo Dominika jak to wszystkim wszystko przeszkadza kiedyś co prawda nie było hulajnog czy rowerów elektrycznych ale każdy miał rower lub kilka i jeździło się w kilkunastu wszędzie nie tylko po mieście bez kasków i wszyscy żyją i nikt nie był połamany co prawda ruch był mniejszy ale żadnych ścieżek mało chodników a asfaltu jeszcze mniej jak się któryś przewrócił obdarł coś krew leciała to czpiało się liście czy zasypywało piaskiem i nikt nie chorował i rodzice nie dmuchali na otarcia było pięknie a dziś telefony ,komputery ,kaszelek czy raneczka to od razu do lekarza dzisiejsze pokolenie to chowane pod pierzyna ale nie bo się przegrzeje i będzie szpital

Do Dominiki: nie obchodzi mnie, "gdzie te dzieciaki mają jeżdzić". Stanowią zagrożenie dla innych uczestników ścieżek. Zachowują się nieodpowiedzialnie, a ich rodzice na tę nieodpowiedzialność pozwalają.

Wypadek w Koszarówce niczego nie nauczył dalej szaleją a rodzice nie widzą problemu.

Niech jeżdżą tak już dzieci mają, nie próbujmy ustawiać ich do pionu i mierzyć własną miarą. Każdy człowiek z wiekiem zmienia podejście do wielu spraw ale ludzie już tak mają.

Serio? ? Park wg. Ciebie idealne miejsce do wyścigów na hulajnogach czy do spacerów z małymi dziećmi?

Dominika nie bądź beszczelna. Dlaczego pouczasz Panią czym ma się zajmować. Szczyt arogancji!!! Ma prawo wyrazić swoje zdanie!! Zrób porządek w swojej głowie!!!

Dominika czy ty wiesz że tych hulajnóg strach!! Strach iść pod blokiem. Często obawiam się o swoje bezpieczeństwo, a nawet życie!! Kiedy jeżdżą jak szaleni, nie zwracając uwagi na nikogo!! Także bądź ostrożna w swoich komentarzach kobieto niezbyt inteligentna.

Szkoda ci że jeżdżą na hulajnogach w parku,Babo coś u ciebie z psychiką nie w porządku wypisywać takie bzdury.

Niech jezdza,ale wolno .Trzech chłopców urządza sobie wyścigi na ścieżkach nie zważając na dzieci i.przrchpdniow.Tam dojdzie do nieszczęścia i to z winy tych chłopców.

Chyba nie zrozumieliście wpisu, tu chodzi o 3, 4-ch nastolatków zapi***%% 50-60 km/godz. robiących sobie tam wyścigi. Nie o dzieci na tych sprzętach jadących normalnie.

Krysia ty już lepiej nie klep swoich wypocin,bo piszesz cały czas nie do rzeczy., lepiej zajmij się czymś pożytecznym.

Na chodnikach nie można jeździć,na ścieżkach również.,pozostał park , co wy chcecie od tych dzieci,na placach zabaw przyprowadzają psy chociaż to miejsce przeznaczone dla dzieci.Pomieszalo się wam w głowach co niektórym ,do psychiatry czas się wybrać.

zgadzam sie z Jan-ek tu nie chodzi o każde dziecko na hulajnodze, tylko o te które popisują się brawurą, jeżdżąc wśród przechodniów lub miejscach niedozwolonych z dużą prędkością. Hmmm w sumie to nie moje dzieci mogą narobić biedy sobie i komuś, ale dziwi mnie fakt że rodzice nie maja nić do powiedzenia, bąbelek chce bąbelek ma....

Sądząc po wpisach nic nie dociera do poniektórych. Chcą się ścigać, niech jeżdżą tam, gdzie nie ma spacerujących ludzi. Co to za tłumaczenie, że muszą. Muszą się zabijać? Muszą narażach inne dzieci na niebezpieczeństwo? Ile chamstwa i arogancji w niektórych wpisach. Masakra

Jeżeli krzywdę sobie zrobi kierowca hulajnogi, to sprawa jego i rodziców, ale jak zrobi krzywdę innym ludziom lub zwierzętom, to sprawa ma się zupełnie inaczej i rodzice takiego delikwenta powinni mocno wziąć to pod uwagę.

Ty już się lepiej nie wypowiadaj kto i gdzie dzieci mają jeździć, wszędzie nos wsadzisz,a te twoje komentarze to porażka.

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.