Witam. Nie wiadomo co sie dzieje, rano wyłączono prąd w całym bloku,włączony został po południu. W międzyczasie czasie kaloryfery zrobiły się zimne, a w kranach nue ma ciepłej wody. Czy ktoś może mi wyjaśnić co się dzieje?
Biuro Podróży
Restauracja
Pozycjonowanie
Dom Pogrzebowy
WeselaPrzyjęcia
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzezone

Chyba to pytanie to nie na forum.
pół Grajewa nie miało prądu awaria była o 13:30 dali a dodzwonić się do ich to jak do białego domu w usa
Istnieje takie coś jak awaria
Do Jurek..55.....cóż powiedzieć..spuśćmy zasłonę milczenia...to nie boli..a szkoda
Pomyslales o tym ,ze mogą trwac konserwacje po zimie.
Ale jakiego wyjasnienia wy chcecie? Skoro nie ma w calym bloku tzn ze awaria , skoro awaria to czekamy az naprawia - koniec wyjasnienia.
Zawsze zdarzały się awarie i przerwy w dostawie prądu, wody i ogrzewania i każdy czekał cierpliwie a dzisiaj odrazu wielka afera i najlepiej na forum tragedię opisywać. Proponuję wybudować swoj dom, studnię i elektrownie i będzie Pan zadowolony
Myślę, że żyjemy w dobie takie łatwego dostępu do informacji, że ktoś powinien w takim wypadku jak awaria powiadomić chociażby o "przyczynie" i jakiejkolwiek informacji na ten temat a tymczasem cisza i się domyślaj.
istnieje takie cos jak telefon i sie odbiera a nie wyłącza